Zjazd Młodzieżowy
„możLIVE”– to nie czas, gdzie będziecie tylko siedzieć i słuchać
To będzie twórczy, kreatywny i pełen inspiracji czas w naszych wzajemnych relacjach i w społeczności z Bogiem 🙂
ZAPRASZAMY!!!
CHCEMY by młodzież z okolicznych zborów, miast zaczęła budować wzajemne relacje i doświadczała Boga!
PORA się RUSZYĆ!!!
INFO: doszły nowe info więc przeczytajcie jeszcze raz 🙂
Dajcie znać, czy przyjedziecie autami, czy pociągiem!WAŻNE: zaplanujecie tak dojazdy by być na miejscu najpóźniej o 9:30 i wyjeżdżać dopiero koło 20:15 – zależy nam by wszyscy byli na całości!
-Rejestracja – obowiązkowa 🙂 od 12 marca do 17 kwietnia ( ułatwi to nam organizację)
Zgłoszenia indywidualne ( imię, nazwisko, miejscowość) lub grupowe ( ilość osób , miejscowość): tom@nadziejakz.pl lub 0-606-313-254
Koszt: 9,99 zł ( w tym obiad, kolacja i niespodzianki 🙂
START 10:00 – więc przyjedźcie wcześniej, od 9:00 -rejestracja Koniec: koło 20:00
Pamiętajcie o Biblii!!!
Zjazd będzie aktywny- więc ubierzcie się tak by móc sprawnie się poruszać ( sportowe buty itp)
W razie pytań piszcie lub dzwońcie!
INNE INFORMACJE będą ukazywać się na bieżąco na stronie oraz będą przekazywane osobom, które się zgłoszą
________________________________________________________________________________________
WAŻNE!!! ” projekt- Młodzież pomaga”
Chcemy by ten zjazd zostawił również „ślad” w naszym mieście Zdzieszowicach i był świadectwem dla ludzi, którzy nas otaczają.
Nawiązaliśmy kontakt z jedną z lokalnych szkół podstawowych i wiemy, że są dzieci, które potrzebują wsparcia w postaci obiadów.
Chcemy na zjeździe zrobić zbiórkę pieniędzy, by móc wykupić obiady choćby dla jednego potrzebującego dziecka.
Koszt jednego obiadu to 6 zł ( paczka chipsów i batonik – wystarczy, że tyle sobie odmówimy) miesięcznie to około 120 zł
Na zjeździe postawimy skrzynkę, gdzie będzie można przez cały dzień wrzucić DOBROWOLNIE swój dar!!! ( ochotnego dawce Bóg miłuje- więc nic na siłę). UCZMY się od najmłodszych lat wspierać!!!
Zależy nam by nie były to pieniądze wyciągnięte od rodziców ( nie idźmy na łatwiznę), ale uzbierane, oszczędzone przez nas samych!!!
Na jak długi czas uda nam się wykupić takie obiady, zależy od naszej ofiarności!
Wierzymy, że będzie to błogosławieństwem dla tego dziecka, ale również świadectwem praktycznej ewangelii dla szkoły i miasta!!!



